Nie-Boska komedia - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
* * *
Miejsce: Salon
Osoby: Mąż, Sługa

Mąż wraca do domu, tam dowiaduje się, że jego żona została odwieziona do „domu wariatów”. Początkowo nie chce w to uwierzyć, szuka jej po komnatach, a kiedy nie znajduje, jedzie do domu obłąkanych.

* * *
Miejsce: Dom obłąkanych
Osoby: Żona Doktora, Mąż

Mąż podaje się za przyjaciela męża Marii i zostaje wprowadzony do pokoju, w którym przebywa chora. Wcześniej dowiaduje się od Żony Doktora, ze kobieta jest w bardzo ciężkim stanie.

* * *
Miejsce: Pokój w domu obłąkanych
Osoby: Mąż, Żona, Doktor, Żona Doktora, głosy chorych dobiegające ze wszystkich stron

Mąż próbuje porozmawiać z chorą Żoną. Ich rozmowę co chwilę przerywają głosy obłąkanych, dochodzące z wszystkich stron: zza ścian, sufitu, spod podłogi. Maria wyznaje mężowi, że wybłagała u Boga, by „spuścił na nią ducha poezji” i stała się poetką, a także, że ich syn będzie w przyszłości poetą. Maria jest coraz słabsza i umiera.


CZĘŚĆ DRUGA

* * *
Wprowadzenie:
Poeta opisuje tutaj postać kilkuletniego Orcia. Chłopiec nie bawi się normalnie, jak dzieci w jego wieku. Marzy i oddaje się głębokim i dziwnym, jak na jego wiek, zamyśleniom. Zachwycają się nim wszyscy i wróżą mu wspaniałą przyszłość: lekarz, Ojciec Chrzestny, profesor, wojskowy. Jednak cyganka wróżąc mu z ręki odchodzi w milczeniu, a malarz przedstawia go jako małego szatana. Ojciec z kolei:
„jeden milczy i spogląda ponuro, aż łza mu się zakręci i znowu gdzieś przepadnie”.
W dziecku widzi duszę skażoną poetyckim natchnieniem.

* * *
Miejsce: Cmentarz
Osoby: Mąż, Orcio


W dziesiątą rocznicę śmierci Marii Mąż i Orcio modlą się na cmentarzu. Dziecko zmienia słowa modlitwy, a upomniane przez ojca, żeby modlił się tak, jak go nauczono, odpowiada, że słowa same cisną mu się na usta i musi je wypowiedzieć. Mówi też ojcu, że często widuje matkę, która do niego przemawia. A kiedy wypowiada słowa, które słyszy od zjawy matki, wprawia hrabiego w rozpacz. Mąż prosi Boga, żeby zmiłował się nad jego dzieckiem i nie zsyłał na niego przedwczesnej śmierci, którą mogą spowodować poetyckie wizje przeżywane przez małego, nieodpornego chłopca.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 - 


  Dowiedz się więcej
1  Interpretacja zakończenia „Nie-Boskiej komedii”
2  Okoliczności powstania Nie-Boskiej komedii
3  Rewolucja i walka klas w „Nie-Boskiej komedii”



Komentarze
artykuł / utwór: Nie-Boska komedia - streszczenie


  • Czytanie poezji to też może być dla niektórych zainteresowanie, coś co lubią robić gdy jest ta chwila wolnego, w której właśnie nie trzeba myśleć o pracy, o szkole i innych problemach. Niektórym sprawia przyjemność chwilowe oderwanie się od panującego wokół zgiełku i myślę, że to też jest ważne w życiu; w końcu rozwija wyobraźnię. I nie chodzi o bujanie w obłokach, bo ta wyobraźnia potem przydaje się w życiu, np przy nauce, chociażby żeby budować skojarzenia i móc łatwiej nauczyć się słówek z angielskiego. Ja uważam, że tylko czytanie książek dla siebie, z własnej nieprzymuszonej woli ma sens, bo inaczej tylko niepotrzebnie się męczymy a i tak nic nie zrozumiemy.
    gal anonim ()

  • Ten kto napisał poprzedni komentarz to po prostu skończony cham, prostak i debil. Obraża czytających i samego twórcę. Dlaczego? - ponieważ ten skończony kretyn nie rozumie tego utworu lub co gorsza nie umie czytać.
    wieszcz ()

  • Wyciągnijcie chociaż wnioski płynące z przedstawienia rewolucji. Miała ona opierać się na równości, kiedy już samo to, że jest dowództwo i żołnierze, okazuje się, że to gruszki na wierzbie. Zamiast krytykować to dzieło, nauczcie się czytać ze zrozumieniem i poruszajcie trochę głowami.
    Mateusz ()

  • W calej ksiazce podobal mi sie bardzo jej watek polityczny, draznil natomiast watek poezji - jest absurdalny i bez sensu wysuniety na glowny plan. No, ale to ludzi krecilo w czasach romantycznych
    Chmielok (chmielok {at} gmail.com)

  • Nie jest to do końca romantyczne pieprzenie, jestem nawet pod wrażeniem takiego przedstawienia tematu, zwłaszcza motywu walki z rewolucją, przed lekturą myślałem, że to totalna szmira, a tu proszę...
    Michał ()

  • A mi się wydaje, że czytanie tego ,,chłamu" to element poznawania świata i uwrażliwiania się na drugiego człowieka. Teraz też można spotkać ludzi - romantyków, rozdartych indywidualistów. Czy bujają w obłokach, czy są dziwakami - to też ludzie i każdy z nich, mimo swojej odrębności, nie zasługuje na potępienie. Współczuje wszystkim, którzy spotykają tak nietolerancyjnych ludzi. Tak więc, nie jestem taka pewna, czy to się nie przyda w życiu codziennym... Co do jednego się zgodzę, lektura jest trudna do ogarnięcia. Ale jest to coś, co wydaje mi się, jest warte zwrócenia większej uwagi niż popowe pornoteledyski i nowe buty Lady Gagi. Pozdrawiam
    Dominika (kunegunda.93 {at} o2.pl)

  • maturzystka co ty pleciesz? "Mąż nie widzi w tym tłumie szans na równość, doskonałość, szczęście ludzkie, które głoszą, a zamiast tego dostrzega bałagan, pijaństwo i rozwiązłość seksualną, a w Leonardzie - przyszłego arystokratę. " Teraz zobacz ile lat ma ta książka, zobacz kto dzisiaj rządzi światem i zastanów się czy to tylko brednie :) Nie-boska komedia to wielkie przedsięwzięcie i to, że dzisiejsze społeczeństwo jej nie rozumie nie oznacza, że Krasiński zhańbił Boską komedię Dantego :)
    eee (evilun {at} gmail.com)

  • Macie tyle ciekawych uwag odnośnie matury i lektur, a ja niestety nie mam czasu ich przeczytać : < przerobic 3 lata liceum w dwa dni troche ciezkie, ale trzymacie kciuki!
    Maciek ()

  • Sens nauki wiekszosci przedmiotow to nie jego pozniejsze, praktyczne zastosowanie, lecz rozwijanie zdolnosci umyslowych. Poza tym w epoce romantyzmu poeci byli bogaci. Takie sprostowanko to niektorych komentarzy.
    Anonim ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: