Nie-Boska komedia - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Mąż podchodzi do miejsca, w którym Leonard przemawia do buntowników, odprawia on „obrzędy nowej wiary”. Po drodze mijają ruiny ostatniego kościoła na tych ziemiach zburzonego przez rewolucjonistów oraz zniszczony cmentarz. Leonard zapowiada ludziom nastanie nowego porządku świata, w którym wszyscy będą równi i nikt nie będzie cierpiał. Jednakże drogą do wolności jest krwawy mord. Mąż nie widzi w tym tłumie szans na równość, doskonałość, szczęście ludzkie, które głoszą, a zamiast tego dostrzega bałagan, pijaństwo i rozwiązłość seksualną, a w Leonardzie - przyszłego arystokratę.

Przechrzta obawia się, że ktoś ich może rozpoznać. Hrabia nie bacząc na to zagaduje buntowników, a kiedy staje twarzą w twarz z Leonardem, na pytanie, kim jest, przedstawia się jako morderca klubu hiszpańskiego. Kiedy orszak Leonarda odchodzi, Mąż i Przechrzta udają się do „wąwozu św. Ignacego”. Mąż słyszy w lesie Chór Duchów, które lamentują nad zniszczonymi świątyniami, ołtarzami i pomnikami świętych. W odpowiedzi na te żale Hrabia obiecuje, że wrogów Chrystusa „na tysiącach krzyży rozkrzyżuje”. Kiedy obydwaj mężczyźni docierają do wąwozu, Mąż pozwala Przechrzcie odejść, sam natomiast idzie do swoich ludzi.

* * *
Osoby: Pankracy, Leonard, grupa rewolucjonistów.

O umówionej porze, nocą, Pankracy i jego ludzie podchodzą do siedziby Hrabiego. Pankracy nakazuje wszystkim pozostać na miejscu i, pomimo protestów Leonarda, udaje się sam na spotkanie z Henrykiem.

* * *
Miejsce: Podłużna komnata z obrazami arystokratów i herbem rodowym Hrabiego
Osoby: Mąż, Sługa, Pankracy

Hrabia Henryk rozmyśla o walce w obronie arystokracji. O dwunastej przychodzi na umówione wcześniej spotkanie Pankracy. Już na samym wejściu zauważa on wystrój sali: obrazy arystokratów, godło oraz inne rekwizyty rodowe, i śmieje się ze szlachty. Pankracy namawia Henryka, żeby ten zrezygnował z walki ze zbuntowanym ludem, obiecuje mu, że wówczas ocali jego i syna. Henryk odrzuca tę propozycję, jest nią urażony, bo honor i poczucie przynależności do rodu każą mu walczyć na czele arystokracji. Żeby odeprzeć krytykę szlachty wypowiedzianą przez Pankracego mówi o tym, co widział podczas wizyty w obozie wroga:
„patrzałem wśród cieniów nocy na pląsy motłochu, po karkach którego wspinasz się do góry – widziałem wszystkie stare zbrodnie świata ubrane w szaty świeże, nowym kołujące tańcem – ale ich koniec ten sam, co przed tysiącami lat – rozpusta, złoto i krew”
Wypomina też wodzowi rewolucji, że on sam nie zstąpi do tego ludu, i choć jemu przewodzi, to sam nim gardzi. Pankracy mówi o swojej wizji przyszłości, widzi rewolucję jako etap przejścia ludzkości na wyższy poziom rozwoju, bowiem z obecnego pokolenia wyrosną następne, prawdziwie wolne, równe i panujące nad całą ziemią. Zwraca się do hrabiego jako poety, żeby zgodził się na jego propozycję. Ten jednak powołuje się na wielkość i znaczenie rodów arystokratycznych w historii ludzkości, na co Pankracy odpowiada jak bardzo słaba była moralność szlachty, którą rządziła niewierność małżeńska, zachłanność, fałszerstwa, brak patriotyzmu, wyzysk i okrucieństwo wobec poddanych. Hrabia jednak przypomina też dobro, jakie czynili panowie wobec swoich sług. Pankracy i Henryk twardo stoją przy swoich racjach, aż w końcu Pankracy wychodzi przepowiadając Henrykowi zgubę.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 - 


  Dowiedz się więcej
1  Rola poety i poezji w Nie-Boskiej komedii
2  Okoliczności powstania Nie-Boskiej komedii
3  Charakterystyka Hrabiego Henryka



Komentarze
artykuł / utwór: Nie-Boska komedia - streszczenie


  • Czytanie poezji to też może być dla niektórych zainteresowanie, coś co lubią robić gdy jest ta chwila wolnego, w której właśnie nie trzeba myśleć o pracy, o szkole i innych problemach. Niektórym sprawia przyjemność chwilowe oderwanie się od panującego wokół zgiełku i myślę, że to też jest ważne w życiu; w końcu rozwija wyobraźnię. I nie chodzi o bujanie w obłokach, bo ta wyobraźnia potem przydaje się w życiu, np przy nauce, chociażby żeby budować skojarzenia i móc łatwiej nauczyć się słówek z angielskiego. Ja uważam, że tylko czytanie książek dla siebie, z własnej nieprzymuszonej woli ma sens, bo inaczej tylko niepotrzebnie się męczymy a i tak nic nie zrozumiemy.
    gal anonim ()

  • Ten kto napisał poprzedni komentarz to po prostu skończony cham, prostak i debil. Obraża czytających i samego twórcę. Dlaczego? - ponieważ ten skończony kretyn nie rozumie tego utworu lub co gorsza nie umie czytać.
    wieszcz ()

  • Wyciągnijcie chociaż wnioski płynące z przedstawienia rewolucji. Miała ona opierać się na równości, kiedy już samo to, że jest dowództwo i żołnierze, okazuje się, że to gruszki na wierzbie. Zamiast krytykować to dzieło, nauczcie się czytać ze zrozumieniem i poruszajcie trochę głowami.
    Mateusz ()

  • W calej ksiazce podobal mi sie bardzo jej watek polityczny, draznil natomiast watek poezji - jest absurdalny i bez sensu wysuniety na glowny plan. No, ale to ludzi krecilo w czasach romantycznych
    Chmielok (chmielok {at} gmail.com)

  • Nie jest to do końca romantyczne pieprzenie, jestem nawet pod wrażeniem takiego przedstawienia tematu, zwłaszcza motywu walki z rewolucją, przed lekturą myślałem, że to totalna szmira, a tu proszę...
    Michał ()

  • A mi się wydaje, że czytanie tego ,,chłamu" to element poznawania świata i uwrażliwiania się na drugiego człowieka. Teraz też można spotkać ludzi - romantyków, rozdartych indywidualistów. Czy bujają w obłokach, czy są dziwakami - to też ludzie i każdy z nich, mimo swojej odrębności, nie zasługuje na potępienie. Współczuje wszystkim, którzy spotykają tak nietolerancyjnych ludzi. Tak więc, nie jestem taka pewna, czy to się nie przyda w życiu codziennym... Co do jednego się zgodzę, lektura jest trudna do ogarnięcia. Ale jest to coś, co wydaje mi się, jest warte zwrócenia większej uwagi niż popowe pornoteledyski i nowe buty Lady Gagi. Pozdrawiam
    Dominika (kunegunda.93 {at} o2.pl)

  • maturzystka co ty pleciesz? "Mąż nie widzi w tym tłumie szans na równość, doskonałość, szczęście ludzkie, które głoszą, a zamiast tego dostrzega bałagan, pijaństwo i rozwiązłość seksualną, a w Leonardzie - przyszłego arystokratę. " Teraz zobacz ile lat ma ta książka, zobacz kto dzisiaj rządzi światem i zastanów się czy to tylko brednie :) Nie-boska komedia to wielkie przedsięwzięcie i to, że dzisiejsze społeczeństwo jej nie rozumie nie oznacza, że Krasiński zhańbił Boską komedię Dantego :)
    eee (evilun {at} gmail.com)

  • Macie tyle ciekawych uwag odnośnie matury i lektur, a ja niestety nie mam czasu ich przeczytać : < przerobic 3 lata liceum w dwa dni troche ciezkie, ale trzymacie kciuki!
    Maciek ()

  • Sens nauki wiekszosci przedmiotow to nie jego pozniejsze, praktyczne zastosowanie, lecz rozwijanie zdolnosci umyslowych. Poza tym w epoce romantyzmu poeci byli bogaci. Takie sprostowanko to niektorych komentarzy.
    Anonim ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: